Każdy plan zakłada że żyjesz w próżni. Żadnych imprez. Żadnych nadgodzin. Żadnych sobót z kacem. Forma Mimo Chaosu to system który działa W Twoim życiu - nie zamiast niego.
Kupuję za 299 zł →Poniedziałek - klatka. Wtorek - plecy. Środa - nogi. Czwartek - barki. Piątek - ramiona. A w piątek o 18:00 kumpel pisze "idziemy".
Plan nie ma modułu "piątek z alkoholem". Trener nie powiedział co robić w sobotę z kacem. Dietetyk nie uwzględnił 2000 kalorii z piwa i kebaba.
Więc robisz jedno z dwóch - albo odpuszczasz imprezę (ile razy?), albo odpuszczasz plan. I za 2 tygodnie zaczynasz od nowa.
Poniedziałek rano mówisz: "ten tydzień będzie inny". Piątek wieczorem mówisz: "trudno, od poniedziałku".
To nie brak dyscypliny. To neurochemia. Kortyzol po stresującym tygodniu zjada zasoby kory przedczołowej. Dosłownie - mózg nie ma paliwa na dobre decyzje. Dlatego wieczorem jesz gorzej, pijesz więcej i nie trenujesz.
Żaden plan tego nie adresuje. Forma Mimo Chaosu - tak.
Trenerzy mówią "z umiarem" i "balance". Super. Ale ile gramów cynku wziąć przed imprezą? Co zrobić w sobotę rano żeby nie stracić 3 dni? Jak ustawić trening w tygodniu po ciężkim weekendzie?
Nikt nie daje Ci protokołu. Bo nikt nie chce mówić o alkoholu, stymulantach i imprezach. Udają że ich grupa docelowa tego nie robi.
Twój trener nie imprezuje. Twój dietetyk nie pije. Ich plany są pisane dla ludzi którzy żyją w bańce. Ty nie żyjesz w bańce.
Nie liczysz tego bo "to normalne". Ale liczby nie kłamią.
Kompletny system. Od treningu przez dietę po protokoły weekendowe. Wszystko w jednym miejscu.
Plan 3-4x/tydzień z periodyzacją. Nie wymaga 6 treningów. Zaprojektowany pod kogoś kto czasem opuści sesję - i nic się nie zawali. Progresja liniowa + deload co 4. tydzień.
Zero jadłospisów na 1500 kcal. Strategia kaloryczna na tydzień - nie na dzień. Jak jeść w tygodniu żeby weekend nie zniszczył bilansu. Buffer kaloryczny piątku i soboty.
Podstawowy (kreaktyna, witamina D3, magnez, omega-3) + zaawansowany (NAC, ashwagandha, L-teanina). Konkretne dawki, marki, timing. Co brać na co dzień, co przed imprezą, co po.
Protokół snu (temperatura, światło, CAR). HRV jako wskaźnik readiness. Kiedy trenować ciężko, kiedy odpuścić. Aktywna regeneracja vs bierne leżenie.
Moduł którego nie znajdziesz u żadnego trenera. Co wziąć PRZED imprezą (cynk, B1, NAC). Co robić W TRAKCIE (nawodnienie, pacing). Co zrobić PO (sen, elektrolity, trening w niedzielę). Alkohol + stymulanty - osobne protokoły.
Jak dopamina sabotuje Twoje plany po weekendzie. Dlaczego kortyzol po imprezach sprawia że jesz gorzej przez 3 dni. Co robi testosteron kiedy śpisz 4 godziny. Mechanizmy - nie motywacja.
Template tygodnia (poniedziałek-niedziela). Checklisty na każdy dzień. Procedura "zjebanego tygodnia" - co robić kiedy wszystko poleci. Bo poleci. I system na to jest przygotowany.
Nie idealizowany. Prawdziwy. Z imprezą w piątek i treningiem w poniedziałek.
Klatka, barki, triceps. Posiłki przygotowane wczoraj (20 min w niedzielę). Kawa po 90 min od wstania.
Plecy, biceps. Suplementacja: kreaktyna 5g, magnez wieczorem. Bufor kaloryczny - lekko pod zapotrzebowaniem.
Spacer 30 min lub stretching. Bufor kaloryczny - taki sam jak wtorek. Sen protokół: telefon poza sypialnią.
Przysiady, RDL, łydki. Ostatni ciężki trening przed weekendem. Większy posiłek wieczorem - ładowanie.
16:00: Duży posiłek (białko + tłuszcz). 18:00: NAC 600mg + cynk 30mg + B1 100mg. 20:00+: Pacing - woda między drinkami. System w tle.
Elektrolity od rana. Białko w każdym posiłku. Zero fast foodu (albo: jeśli fast food to jeden posiłek, nie trzy). Spacer 30 min. Magnezu 400mg wieczorem.
Trening opcjonalny (lekki, ruchowy). Meal prep na poniedziałek-wtorek (20 min). Sen przed 23:00. Tydzień się zamyka - nowy zaczyna bez restartu.
Dostajesz link natychmiast po płatności. Otwierasz na telefonie lub komputerze. Jeden dashboard - wszystkie 7 modułów w jednym miejscu.
Trening (moduł 1) daje strukturę tygodnia. Harm reduction (moduł 5) ratuje weekendy. Te dwa dają najszybszy efekt. Resztę dodajesz w swoim tempie.
Moduł 7 to gotowy template. Kopiujesz, wypełniasz, jedziesz. Jeden tydzień na raz. Procedura zjebanego tygodnia jest w środku - na wypadek gdyby nie wyszło idealnie (nie wyjdzie).
7 modułów. Trening, dieta, suplementy, regeneracja, harm reduction, neurobiologia, system. Jeden plik. Zero restartów.
Kupuję za 299 zł →Forma Mimo Chaosu to system DIY. Dostajesz narzędzia i wdrażasz sam. Jeśli chcesz żeby ktoś wdrożył to za Ciebie - prowadzenie online to pełny system z indywidualnym planem, codziennym kontaktem i korektami na bieżąco.
Formularz kwalifikacyjny: system.talerzihantle.com
Nie wiesz od czego zacząć? Napisz JAZDA w DM na @hantleitalerz - odpiszę osobiście.